Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

Szukaj


 

Znalazłem 19 takich materiałów

Długa podróż w głąb amazońskiej dżungli

766801456571896108584508.jpeg

Będąc na kolejnej wyprawie w Peru postanowiłem spełnić jedno ze swoich dawnych marzeń i wejść w posiadanie zminiaturyzowanej ludzkiej głowy, czyli tradycyjnego "rękodzieła" ludu Jivaros. Żeby ten cel osiągnąć, musiałem najpierw udać się w długą podróż do jednego z najbardziej odizolowanych miast na świecie - Iquitos. A ta przeprawa trochę mi zajęła...

Czytaj dalej →


Wziąłem udział w ceremonii ayahuasca w sercu amazońskiej dżungli

Do położonej w dżungli amazońskiej Pucallpy dotarłem w samym środku pory deszczowej. Zamiast rzęsistej ulewy przywitały mnie watahy wygłodniałych psów i padlinożerne ptaszyska (podobne do posępnych sępów). To chyba, poza karaluchami, jedyne zwierzęta żyjące w tym mieście.

Czytaj dalej →


Używki, których całkiem legalnie spróbujesz w Peru

Peru to kraj, który co roku odwiedzany jest przez niezliczone rzesze turystów. Większość z nich niezbyt wiele wie o tym kraju, poza faktem, że to tam jest Machu Picchu - najlepsze miejsce do cyknięcia sobie malowniczej samojebki z lamą w tle.

Czytaj dalej →


Środki psychodeliczne a samobójstwa

Psychodeliki, w tym ayahuasca, grzyby halucynogenne, LSD, DMT, meskalina i kaktusy ją zawierające - to substancje mogące być kluczem do zwalczania poważnych schorzeń psychicznych.

Czytaj dalej →


Jakub Babicki - Enteogeny

Materiał przygotowany przez NTV Gdańsk. Jest to kompilacja wykładów "Enteogeny i podstawy biologii kwantowej" oraz "Ayahuasca: badania kliniczne i szamanizm" Jakuba Babickiego z marca 2014 r

Brazylijscy więźniowie na haju, w ramach terapii resocjalizacyjnej

W wielkiej sali siedzą ubrani na biało ludzie. Szaman każdemu z nich podaje kielich z halucynogennym napojem. Wkrótce każdy z uczestników tego spotkania odbędzie podróż w głąb siebie. Jedni zaczną płakać, innych opanuje szczery śmiech, niektórzy zaczną tańczyć w rytm transowego śpiewu „icaro” wykonywanego przez mistrza ceremonii. Ktoś się porzyga... Nikogo nie zdziwiłoby, gdyby w tej ceremonii udział brali uduchowieni hippisi. Tymczasem tu mamy do czynienia z groźnymi przestępcami. Okazuje się, że Ayahuasca jest to doskonałe narzędzie resocjalizacyjne!

Czytaj dalej →


Chcesz innej rzeczywistości to stań się inną osobą

Nasza osobowość i otaczającą nas rzeczywistość została zbudowana zgodnie z naszym sposobem myślenia, działania i czucia. Dzięki sporej dyscypliny, wchodząc codziennie do naszego mózgu, możemy tworzyć otaczającą nas rzeczywistość. Jest to teoria, którą wiele osób propaguje, ale trzeba uczynić z niego rzeczywistość, musi być wykonane. Jeśli analizujemy spontaniczne rzeczy, które zdarzają się nam w życiu, i które są powszechne wśród ludzi, możemy spróbować je odtworzyć i jeśli będziemy mogli je odtworzyć, to staną się prawem.

Czytaj dalej →


Guayusa - herbata silniejsza od Yerby Mate

O Yerba Mate słyszał chyba każdy, ale nie każdy słyszał o Ilex Guayusa – herbacie, która ma właściwości znacznie silniejsze od Yerba Mate. Ilex jest bardzo znaną rośliną wśród szamanów i rdzennych mieszkańców Ekwadoru, a swoją tajemniczością i właściwościami zadziwia niejednego naukowca.

Czytaj dalej →


Psychodeliki (środki psychodeliczne / środki enteogenne)

Psy­cho­de­liki to grupa substancji chemicznych, wystę­pu­ją­cych naturalnie w przy­ro­dzie lub zsyn­te­ty­zo­wa­nych labo­ra­to­ryj­nie, które wywo­łu­ją­ stan psychede­liczny czyli „otwierają umysł”. Określeniami eufemistycznymi dla tych środków są: substancje halucynogenne, enteogenne, psychoaktywne, psychedeliczne, psychomimetyczne lub po prostu poszerzające świadomość.

Kluczowa częśćfrazy – wyraz „psychedeliczny”, jest tłumaczeniem angielskiego słowa psychedelic, pochodzącego z greckiego ψυχή (psyche, „umysł”) i δηλείν (delein, „ukazywać, objawiać”), co w wolnym tłumaczeniu oznacza „objawiający umysł”. Skojarzenie tych dwóch słów sugeruje, że psychodeliki mogą być pomocne w odkrywaniu i rozwijaniu pełnego potencjału ludzkiego umysłu.

Czytaj dalej →


Słowo "psycho-....". O rozwoju świadomości i marihuanie.

W naszym społeczeństwie zakorzeniają się słowa, które powodują, że źle odbieramy ich prawdziwe znaczenie. Kryją za sobą destruktywną energię, która nie pozwala na zrozumienie, samodzielne zastanowienie. Zachowajmy w tej sprawie milczenie i przejdźmy do tematu.

Słowa tabu, takie jak psychodeliczny, psychoaktywny. Złe patrzenie na te słowa MOGŁO się wziąć od słowa - psychopata. Dlatego warto się zastanowić nad ich znaczeniem. Według mnie warto budować własne znaczenia słów, aby nie dać się wycyckać na jakieś cudze spojrzenia na dane tematy.

Istnieją stany, w których możemy obserwować naszą małpę, nasz mózg. Ba! Możliwe jest wyjście poza doświadczenia 5 zmysłów. Możemy to osiągnąć dzięki medytacji, OOBE i pracy nad sobą. Jednak nie tylko dzięki temu. Okazuje się, że natura daje nam doświadczenie czegoś więcej, niż dla niektórych ciężkie metody wychodzenia poza umysł, ku świadomości. Kiedy mamy naprawdę zawalony umysł myślami, istnieje droga wyjścia z tego. Jednak należy wiedzieć, że nie należy tylko palić, lub tylko medytować, ku osiągnięciu lepszych efektów. Istnieją rośliny, które dają nam większą możliwość percepcji pozazmysłowej - jest to m.in marihuana lub ayahuasca.

Nauczyciele duchowi (np. Abraham Bashar) podkreślają, że nie należy stosować jej często. Według mnie bierze się to ze złudnego sposobu patrzenia na świat podyktowanym społeczeństwem, albo strachem przed tym, że jest to uważane za "narkotyk".

SUMUJĄC - każdy zrobi to co chce.