Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

Szukaj


 

Znalazłem 12 takich materiałów

Co robią bohaterowie filmów Disney'a poza planem filmowym?

9633914678929401955060766.jpeg

Mało jest artystów, którzy łatwo znoszą ciężar popularności. Uwielbiani przez tłumy, obsmarowywani przez krytyków, będący w ciągłym biegu gwiazdorzy często uciekają w świat antydepresyjnych leków, środków nasennych, narkotyków i niekończących się balang. 

Obrazki, które tu zobaczycie wykonane zostały przez meksykańskiego rysownika José Rodolfo Loaiza Ontiveros. Dzięki niemu przekonacie się, że również i postaci ze świata kreskówek muszą borykać się z problemami hollywoodzkich celebrytów...

Czytaj dalej →


Pozory mylą - galeria dla miłośników abstrakcyjnego humoru

4323514657539951955060766.jpeg

Humor, który zaserwował nam Anton Gudim jest równie egzotyczny co półnaga mieszkanka afrykańskiej puszczy. Aby dostrzec, charakterystyczną dla tego rosyjskiego rysownika, ironię i sarkazm czasem trzeba spojrzeć na obrazek dwa razy. Patrzcie więc sobie do woli - obiecujemy wam, że to nie będzie stracony czas!

Czytaj dalej →


Współczesność ukazana w 25 intrygujących rysunkach

8429214652391701955060766.jpeg

Oto prace Marco Melgratiego - włoskiego rysownika, który w swoim sarkastycznym, dowcipnym stylu postanowił wykpić współczesny przesyt technologii w naszym życiu, ale także i przesadną cześć, jaką oddajemy portalom społecznościowym i fałszywym autorytetom.

Czytaj dalej →


Pomiędzy erotyką a gore - niepokojące rysunki Tengu Guro (+18)

1437914646293871955060766.jpeg

To, co zaraz zobaczycie mogło powstać tylko w Japonii. A jednak nie! Tengu Guro to artysta pochodzący z Kanady, który zaserwował nam mocną dawkę erotyki podanej w krwistym sosie surrealistycznego gore. Jeśli więc uważacie, że nic was nie jest w stanie zdziwić, koniecznie zobaczcie tę galerię, aby zmienić zdanie.

Czytaj dalej →


Japonia to dziwny kraj - perwersyjne obrazki Toshio Saeki (+18)

474611461764533954694156.jpeg

Jeśli myślisz, że o japońskich dziwactwach wiesz już wszystko, to zapoznaj się z tymi oto dziełami artysty Toshio Saeki. Jego przelewane na papier fantazje są tak bardzo obsceniczne, że ich autor kilkukrotnie już dostawał ostrzeżenia od przedstawicieli japońskich władz.

Tymczasem koneserzy dziwactw z Kraju Kwitnącej Wiśni są w stanie wydać fortunę za oryginalne arkusze z malunkami Saeki.

Czytaj dalej →


Wojna i pokój - kolejna szokująca galeria autorstwa Gunduza Aghayeva

l_1459548443effa1warandpeacenewpowerf.jpg

Tego artysty przedstawiać wam już nie trzeba. Gunduz Aghayev gościł już u nas wielokrotnie, a jego prace zawsze oscylowały wokół niewygodnych tematów. Tym razem motywem przewodnim jest wojna i jej ofiary. 

Czytaj dalej →


Człowiek to niezrozumiała istota

5505914514021932418684181.jpeg

Istota ludzka różni się od innych mieszkańców naszej planety. Głównie tym, że zachowuje się w sposób irracjonalny, a dla własnej wygody jest w stanie poświęcić nawet najważniejsze, co ma - wolność. 

Oto kilka niepokojących grafik, które dość brutalnie wytykają nam nasze największe grzechy.

Czytaj dalej →


Optyczne iluzje, które mocno namieszają ci w głowie

Wygrzebane z zaplątanej sieci - przed wami kilka intrygujących, kreatywnych iluzji optycznych, koło których trudno przejść obojętnie. Czasem lubimy, gdy ktoś pogrywa na naszymi umysłami.

Czytaj dalej →


Galeria: marihuana na wesoło

O tym, że marihuana jest prawie tak samo fajna jak rytmiczne ściskanie młodych piersi wiemy już wszyscy. Dziś też coś o trawce, ale z przymrożeniem oka.

Czytaj dalej →


Mistrzowie fałszowania żywności – Mistrzowie fałszowania żywności – przerażające fakty

Kto jest “najlepszy”w podrabianiu żywności?

Pierwsze miejsce zajmują Azjaci. Najczęściej podrabiają ryż, który jest ich głównym produktem eksportowym. Wykazali się w tym względzie wyjątkową pomysłowością, bo stworzyli imitację ryżu z dwóch odmian ziemniaków i przemysłowego plastiku. Stowarzyszenie Chińskich Restauracji przyznało, że trzy miseczki takiego sfałszowanego ryżu można porównać do spożycia jednej plastikowej reklamówki.

Azjaci wyspecjalizowali się również w fałszerstwie kluseczek nudle – ich regionalnego produktu. Jak wiadomo oryginalne nudle są produkowane ze słodkich ziemniaków lub kukurydzy. Podróbki nudli zawierają parafinę i zagęszczacz do smarów samochodowych. Takie nudle są dodatkowo barwione tuszem wykorzystywanym w drukarniach przemysłowych, więc wyglądem nie różnią się od prawdziwych.

Kolejnym przerażającym “wynalazkiem” Azjatów są fałszywe kurze jaja. Do sztucznych skorupek (które wyglądają identycznie jak kurze), wstrzykują mieszankę potasu, żelatyny, chlorku wapnia, kwasu alginowego i wodę z sztucznym barwnikiem. Tak podrobione jajka są praktycznie nie do odróżnienia i niestety nie zawierają żadnych właściwości odżywczych. Co więcej, u osób jedzących je regularnie stwierdzono zaniki pamięci i demencję.

Jaką żywność najczęściej podrabiają Polacy?

Polacy najczęściej podrabiają nabiał – głównie masło. Jak się przed tym ustrzec?

Jeśli kupując masło sugerowaliście się wyłącznie oznaczeniem 82% tłuszczu, to prawdopodobnie już daliście się oszukać. Producenci sfałszowanego masła mieszają tłuszcz zwierzęcy z utwardzonym olejem palmowym. Olej palmowy w swoim składzie zawiera aż 45 % nasyconych kwasów tłuszczowych, które są szkodliwe dla organizmu – powodują otyłość, wzrost cholesterolu LDL we krwi i sprzyjają cukrzycy typu II.

Informacje o zawartości procentowej tłuszczu i podział na tłuszcz zwierzęcy lub roślinny znajdują się na opakowaniu w części widocznej dopiero po delikatnym rozpakowaniu kostki. Prawdziwe masło rzeczywiście zawiera 82% tłuszczu, ale są to tłuszcze zwierzęce (!), nie roślinne.

Kupując masło zwracajmy uwagę przede wszystkim na cenę. Fałszowane masło jest zwykle sprzedawane na promocji w cenie podobnej do mixu. To wypróbowany trick producentów, na który niestety bardzo często dajemy się nabrać.

Uważajmy na opakowania. Obrazki na etykietach podrabianego masła i miksu wyglądają często prawie identycznie jak prawdziwe. Producenci stosują też mylące nazwy tego typu produktów - używają zdrobnień np. masełko, albo dodają człony typu: extra mazurskie, tradycyjne.

Polacy podrabiają również mleko. W 2012 roku w polskich sklepach pojawiły się litrowe kartoniki napojów z napisem UHT 3,2 proc. Na etykietach narysowana była krowa, ale napój nie miał nic wspólnego z mlekiem. Podróbka została wyprodukowana z tłuszczu zwierzęcego zmieszanego z roślinnym. Jak na pewno się domyślacie, produkt ten był bardzo szkodliwy dla zdrowia.

Nasi producenci oszukują również przy produkcji serów. Zdarza się, że robią je z zagęszczonego oleju sojowego, tłuszczów roślinnych i łoju (odpadu rzeźniczego).

Jak nie dać się oszukać?

Czytajmy uważnie wszystkie oznaczenia znajdujące się na etykietach. W miarę możliwości pytajmy również sprzedawców skąd pochodzą konkretne produkty. To wymusza na nich większą dbałość o towar, który sprzedają i zwiększają świadomość społeczną.

Agnieszka Śliwińska/www.posbistro.com

źródło:
http://blog.posbistro.com/mistrzowie-falszowania-zywnosci-przerazajace-fakty/

Mistrzowie fałszowania żywności

Mistrzowie fałszowania żywności – przerażające fakty

Kto jest “najlepszy”w podrabianiu żywności?

Pierwsze miejsce zajmują Azjaci. Najczęściej podrabiają ryż, który jest ich głównym produktem eksportowym. Wykazali się w tym względzie wyjątkową pomysłowością, bo stworzyli imitację ryżu z dwóch odmian ziemniaków i przemysłowego plastiku. Stowarzyszenie Chińskich Restauracji przyznało, że trzy miseczki takiego sfałszowanego ryżu można porównać do spożycia jednej plastikowej reklamówki.

Azjaci wyspecjalizowali się również w fałszerstwie kluseczek nudle – ich regionalnego produktu. Jak wiadomo oryginalne nudle są produkowane ze słodkich ziemniaków lub kukurydzy. Podróbki nudli zawierają parafinę i zagęszczacz do smarów samochodowych. Takie nudle są dodatkowo barwione tuszem wykorzystywanym w drukarniach przemysłowych, więc wyglądem nie różnią się od prawdziwych.

Kolejnym przerażającym “wynalazkiem” Azjatów są fałszywe kurze jaja. Do sztucznych skorupek (które wyglądają identycznie jak kurze), wstrzykują mieszankę potasu, żelatyny, chlorku wapnia, kwasu alginowego i wodę z sztucznym barwnikiem. Tak podrobione jajka są praktycznie nie do odróżnienia i niestety nie zawierają żadnych właściwości odżywczych. Co więcej, u osób jedzących je regularnie stwierdzono zaniki pamięci i demencję.

Jaką żywność najczęściej podrabiają Polacy?

Polacy najczęściej podrabiają nabiał – głównie masło. Jak się przed tym ustrzec?

Jeśli kupując masło sugerowaliście się wyłącznie oznaczeniem 82% tłuszczu, to prawdopodobnie już daliście się oszukać. Producenci sfałszowanego masła mieszają tłuszcz zwierzęcy z utwardzonym olejem palmowym. Olej palmowy w swoim składzie zawiera aż 45 % nasyconych kwasów tłuszczowych, które są szkodliwe dla organizmu – powodują otyłość, wzrost cholesterolu LDL we krwi i sprzyjają cukrzycy typu II.

Informacje o zawartości procentowej tłuszczu i podział na tłuszcz zwierzęcy lub roślinny znajdują się na opakowaniu w części widocznej dopiero po delikatnym rozpakowaniu kostki. Prawdziwe masło rzeczywiście zawiera 82% tłuszczu, ale są to tłuszcze zwierzęce (!), nie roślinne.

Kupując masło zwracajmy uwagę przede wszystkim na cenę. Fałszowane masło jest zwykle sprzedawane na promocji w cenie podobnej do mixu. To wypróbowany trick producentów, na który niestety bardzo często dajemy się nabrać.

Uważajmy na opakowania. Obrazki na etykietach podrabianego masła i miksu wyglądają często prawie identycznie jak prawdziwe. Producenci stosują też mylące nazwy tego typu produktów - używają zdrobnień np. masełko, albo dodają człony typu: extra mazurskie, tradycyjne.

Polacy podrabiają również mleko. W 2012 roku w polskich sklepach pojawiły się litrowe kartoniki napojów z napisem UHT 3,2 proc. Na etykietach narysowana była krowa, ale napój nie miał nic wspólnego z mlekiem. Podróbka została wyprodukowana z tłuszczu zwierzęcego zmieszanego z roślinnym. Jak na pewno się domyślacie, produkt ten był bardzo szkodliwy dla zdrowia.

Nasi producenci oszukują również przy produkcji serów. Zdarza się, że robią je z zagęszczonego oleju sojowego, tłuszczów roślinnych i łoju (odpadu rzeźniczego).

Jak nie dać się oszukać?

Czytajmy uważnie wszystkie oznaczenia znajdujące się na etykietach. W miarę możliwości pytajmy również sprzedawców skąd pochodzą konkretne produkty. To wymusza na nich większą dbałość o towar, który sprzedają i zwiększają świadomość społeczną.

Agnieszka Śliwińska/www.posbistro.com

źródło:
http://blog.posbistro.com/mistrzowie-falszowania-zywnosci-przerazajace-fakty/