Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

Naturalnie na nadkwasotę.

Naturalnie na nadkwasotę.

Medycyna konwencjonalna w kwestii zgagi, niestrawności, gazów i odbijania się, sieje głupawą propagandę. Mianowicie, że mamy za dużo kwasów żołądkowych.
Oczywiście taki stan też może mieć miejsce, ale w rzeczywistości przeżarta złomem ludzkość w około 90% (sic!) wytwarza zbyt mało kwasu żołądkowego.


Dr Jonathon Wright w swojej książce w luźnym tłumaczeniu „Dlaczego kwas żołądkowy jest dla Ciebie dobry?” zajmuje właśnie takie stanowisko.
Zbyt niska zawartość kwasu w żołądku utrudnia trawienie i prowadzi do różnych problemów zdrowotnych, takich jak: zgaga, gerd, czyli choroba refluksowa przełyku, niestrawność i wzdęcia, odbijanie po posiłku (lub gazy). Poczucie nadmiernej pełności lub dyskomfort po posiłkach. Zaparcia, biegunki, przewlekłe infekcje jelitowe, niestrawione jedzenie w kale.

Skoro zajmowałeś do tej pory hipokratesowskie stanowisko, że jesteś tym co zjesz, to aby wrócić do równowagi, powinieneś rozważyć raczej opcję, jestem tym co jestem w stanie strawić, lub wchłonąć. A do tego w pierwszej kolejności niezbędna jest odpowiednia ilość kwasu żołądkowego.

Zrelaksuj się przed jedzeniem. Jedzenie musi odbywać się w odpowiednich warunkach, w spokoju, gdyż należy do stanów relaksacyjnych. Tak naprawdę proces trawienia zaczyna się w mózgu. Sam widok, zapach, lub myśl o jedzeniu wywołują odruchy w mózgu, powodujące zwiększone wydzielanie kwasu solnego w żołądku. Proces ten odbywa się przez aktywację przywspółczulnego układu nerwowego, odpowiedzialnego za większość funkcji naprawczych w organizmie, w tym dotyczących trawienia.

Niestety, wielu z nas żyje w ciągłym stanie aktywacji współczulnego układu nerwowego, znanej jako odpowiedź „walcz, lub uciekaj”. Jesteśmy ciągle zestresowani, posrani w gatki, pospiesznie szamiemy posiłki w biurze, czy samochodzie, a często nie przerywając wykonywania innych zadań. Ów brak koncentracji na tym co jesz nie pozwala na prawidłową aktywację przywspółczulnego układu nerwowego, co prowadzi do tego, że wydziela się mniej kwasu żołądkowego.

Aby skorzystać z maksymalnego wydzielania kwasu żołądkowego, upewnij się, czy jesteś zrelaksowany przed jedzeniem. Dobrze byłoby poświęcić chwilę, aby przygotować się do posiłku. Kiedyś była to wspólna modlitwa, mająca również jak najbardziej sens trawienny. Teraz też jak umiesz i lubisz, powinieneś poświęcić chwilę na modlitwę, lub trochę medytacji, albo po prostu przymknąć gały i skupić się na głębokim oddychaniu.

Wyobrażam sobie w leniwe popołudnie w McDonaladzie całe rodziny, które przed skonsumowaniem tony fastfoodu, chwytają się za grabki, przymykają oczy, a ojciec odmawia modlitwę.
Mogliby tym relaksem znacznie polepszyć stan swoich trzewi po niedzielnym spotkaniu przy plastikowym stole, ale śmiechom i żartom okolicznego pospólstwa nie byłoby końca, coś na kształt, jakby przeszedł garbus. Jednak ten się śmieje, kto się śmieje ostatni.

Żuj dokładnie kęsy

Szamę masz dokładnie i niespiesznie żuć, bowiem trawienie żywności zaczyna się w ustach. Już samo odpowiednie żucie sprawia, że w żołądku pojawia się więcej kwasu, co ułatwi proces trawienia.

W istocie, każdy kęs powinien być 20 do 30-tu razy zgryziony. To się nie mieści w saganie, ile taki posiłek będzie trwał?


Wyeliminuj alergeny

Wyeliminuj żywność na którą ludzie zwyczajowo są wrażliwi, albo uczuleni. Taka żywność zawsze wiąże się z produkcją za małej ilości soku żołądkowego. Najlepszym sposobem, aby sprawdzić, czy jesteś wrażliwy na daną żywnością jest wyeliminowanie jej na pewien czas (zwykle zalecane 30 dni) i monitorowanie objawów. Jeśli następuje poprawa, a potem drastyczne pogorszenie, po przywróceniu pokarmu, możesz być pewien, że ten pokarm Cię uczula.Oczywiście możesz być uczulony na dowolną żywność, ale gdy zmieścisz się w statystykach, to najbardziej prawdopodobne, że będziesz wrażliwy na to, co większość, czyli takie alergeny:

Pszenica i gluten, mleko i produkty mleczne, soja, jajka,orzechy, kukurydza.
Różne dodatki do żywności, w tym środki konserwujące oraz psiankowate (pomidory, bakłażany, ziemniaki, papryka i inne), szczególnie, gdy masz problemy autoimmunologiczne.

Wyeliminuj żywność wysoko przetworzoną, oraz kawę, darcie faj i częste robienie flaszki
Gdy dodamy do tej listy szybki styl życia, to właściwie mamy już cały list gończy z największymi przestępcami.

Jednak bądź świadomy, że są jeszcze inne substancje, które wprowadzasz w siebie, a mające silne działanie drażniące błonę śluzową żołądka, co może wpływać bezpośrednio na ograniczenie produkcji kwasu żołądkowego, a także na funkcjonowanie zwieracza dolnego przełyku (LES – lower esophageal sphincter)

Dlatego, nawet gdy nie jesteś uczulony, to i tak niektóre produkty, takie jak ostra papryka, pikantne potrawy, owoce cytrusowe, pomidory, kofeina i alkohol mogą być problematyczne.

Wrzuć do kubła większość chemicznych lekarstw (to nie jest rada, bo jestem znachorem bez praw do radzenia)

No i leki. Leki, takie jak środki zobojętniające kwas, inhibitory pompy protonowej i antagoniści H2 są przeznaczone do zmniejszania kwaśności soku żołądkowego i zakłócania jego naturalnego działania.

Ponadto, istnieje wiele grup leków, w tym niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ), antybiotyki, środki rozszerzające oskrzela, beta-blokery, blokery kanału wapniowego, azotany, antydepresanty, leki przeciwlękowe i środki antycholinergiczne, które są związane z osłabieniem LES i / lub podrażnieniem wyściółki jelit.

Oczywiście, aby zaprzestać brania leków, skoro zdecydowałeś się na nie kiedyś, udaj się, najlepiej do holistycznego lekarza i zaczekaj na mądrą odpowiedź.

Podsumowując:

Eliminujemy prowiant, na który możemy być uczuleni, modlimy się i takie tam przed jedzeniem, żujemy dokładnie i eliminujemy niepotrzebne chemikalia.

Ale to może być jeszcze za mało

Jakie więc naturalne środki możemy przedsięwziąć, aby zwiększyć ilość kwasu żołądkowego?

I znowu ważna UWAGA:

Gdy jesteś już w trakcie leczenia choroby refluksowej żołądkowo-jelitowego, wrzodów żołądka, przełyku Barreta, lub innych poważnych zaburzeń górnego odcinka trawiennego, to przede wszystkim wcześniej musisz skonsultować się z odpowiednim lekarzem, najlepiej holistycznego zdrowia, przed użyciem poniższych środków na własną rękę.

1. Sok z cytryny, lub ocet jabłkowy

Na produkcję kwasu żołądkowego ma wpływ sok z cytryny, oraz ocet jabłkowy. Oczywiście rozwodnione, bo w przypadku octu jabłkowego można poparzyć przewód pokarmowy.

Jeżeli chcesz tymczasowo i szybko zwiększyć kwasowość swojego żołądka wypij niewielką ilość soku z cytryny, czy octu jabłkowego dodanego do wody w temperaturze pokojowej i wypij kwadrans, do 20 minut przed jedzeniem. Ważne, aby woda nie była zbyt zimna, bo taka przeszkadza w dobrym trawieniu.

Wersja z cytryną – wcisnąć pół cytryny do szklanki wody (około 0,25l)
Wersja z octem jabłkowym – 1 łyżka stołowa na szklankę wody

Oczywiście najlepiej pić rzecz przez słomkę, a następnie przepłukać usta wodą, ze względu na ochronę szkliwa zębów.

2. Gorzkie trawienie

Innym doskonałym rozwiązaniem jest zwiększenie kwasu żołądkowego przez trawienie czegoś gorzkiego.

Zioła na gorzkie trawienie są dostępne w większości sklepów ze zdrową żywnością.

A wszystko opiera się na wykorzystaniu neuro-językowej reakcji organizmu, występującej zawsze, gdy spróbujemy czegoś gorzkiego. Gorzki smak stymuluje zwiększoną produkcję kwasu w żołądku, a także innych soków trawiennych.

Oczywiście postępuj zgodnie ze wskazówkami na etykiecie. Jednym z takich ziół jest piołun, czyli bylica piołunu.

Student medycyny Marcin Musiał, być może w przyszłości lekarz holistyczny, wypowiada się w necie w ten deseń o wyższości piołunu nad miętą pieprzową przy dolegliwościach żołądkowych:

W wyniku współcześnie przeprowadzonych badań okazało się, że zarówno liście jak i ziele piołunu zawierają specyficzne związki goryczowe (absyntynę, artabsynę) nadające mu bardzo gorzki, charakterystyczny smak, olejki eteryczne, flawonoidy, garbniki i sole mineralne wśród których znajduje się dużo potasu. Substancje te działają żółciotwórczo, żółciopędnie, przeciwskurczowo, antyseptycznie i przeciwpasożytniczo.

Z tego względu napary lub nalewki z piołunu podaje się obecnie przy niedokwaśności żołądka, niestrawności, braku apetytu oraz przy przewlekłych nieżytach żołądka i jelit, połączonych ze zmniejszonym wydzielaniem soków trawiennych i żółci, a także przy zgadze, odbijaniu, wzdęciach, a nawet w kolce jelitowej. Ponadto stosuje się je przy niewydolności trzustki. Można je podawać osobom w wieku podeszłym oraz rekonwalescentom po ciężkich chorobach i operacjach przełyku, żołądka i dwunastnicy.

3. Betaina HCL

No i w końcu jest jeszcze Betaina HCL, również dostępna w sprzedaży odręcznej.

ALE:
Jeśli przyjmujesz jakiekolwiek leki przeciwzapalne, takie jak kortykosteroidy lub NLPZ (aspiryna, ibuprofen, Advil i temu podobne), jest bardzo ważne, abyś nie brał jednak betainy HCL, jako uzupełnienie, ze względu na zwiększone ryzyko krwawienia z przewodu pokarmowego i wrzody.
Pomimo tego, że picie soku z cytryny, czy naturalnego octu jabłkowego, lub zastosowanie gorzkiego trawienia może być bardzo pomocne w łagodnych przypadkach niedokwasoty, to jednak wiele osób będzie potrzebować czegoś mocniejszego, aby dostosować produkcję kwasu żołądkowego do poziomu równowagi.
Takim naturalnym środkiem jest enzym trawienny chlorowodorek betainy, który dostarcza dokładnie tego samego kwasu, który jest wytwarzany w żołądku.

Często zdarza się tak, że stosowanie przez pewien czas betainy HCL sprawi, że wszystko wróci do równowagi i żołądek sam zacznie wytwarzać odpowiednią ilość kwasu solnego. Dawka i czas potrzebny do uzupełniania betainą HCL jest inna dla każdego i powinna być dobierana indywidualnie. I chociaż może się zdarzyć, że niektórzy będą wymagali długoterminowego stosowania tego enzymu, to jednak w końcu żołądek sam zaczyna pracować prawidłowo.
Co z tego, że betainę HCL możesz bez problemu kupić na własną grabkę, jednak dr. Katy Haldiman radzi Ci – skonsultuj się z mądrym lekarzem, aby osiągnąć najlepsze rezultaty. Wieści podałam za zajmującą się od lat holistycznie zdrowiem doktor Katy Haldiman. Od prawidłowego systemu trawiennego zależy bardzo wiele, łącznie z miłymi myślami.

Zobacz także:

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…