Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

Poczekalnia

Tutaj trafiają wszystkie materiały zgłoszone przez użytkowników - od was zależy, które z nich nie trafią na stronę główną, a którym się może poszczęścić. Ostateczny wybór należy do moderatorów.
poczekalnia
Antyoksydanty a wzrok – Antyoksydanty a wzrok - wpływ luteiny, zeaksantyny, witaminy A i C oraz antyocyjanów z owoców borówki czarnej na proces widzenia

Antyoksydanty a wzrok

Antyoksydanty a wzrok - wpływ luteiny, zeaksantyny, witaminy A i C oraz antyocyjanów z owoców borówki czarnej na proces widzenia

poczekalnia

Kim jest Elon Musk?

Krótko i treściwie o kimś, kogo nie można nie znać.

poczekalnia
Rosół - zupa MOCY – Pamiętasz jak mama albo babcia podawały ci rosół kiedy byłeś chory? A może zdarzyło ci po imprezie rano marzyć o rosołku na kaca? Taki prawdziwy (nie z kostki) długo gotowany rosół to bogactwo witamin, minerałów, tłuszczy, kolagenu i substancji odżywczych. I nie ma żadnej przesady w przypisywaniu właściwości leczniczych pospolitemu rosołkowi – bo to naprawdę jest zupa zdrowia i mocy.

Tak naprawdę przygotowanie pysznego i zdrowego rosołu nie jest skomplikowane i nie ma tu żadnej filozofii.
Warto jednak pamiętać o kilku wskazówkach aby rosół był prawdziwą zupą mocy.

Podstawą przygotowania takiej zupy powinny być kości. Mogą to być kości, wołowe, wieprzowe, drobiowe, z dziczyzny lub ości i głowy ryb. Można mieszać różne rodzaje kości. Pamiętaj jednak aby pochodziły one z pewnego źródła, najlepiej od jakiegoś małego gospodarze który hoduje kilka zwierzątek albo od myśliwego prosto z lasu. Oczywiście mięso też może być (nie musisz specjalnie obierać kości) ale ważne aby kości stanowiły podstawę i główny składnik.
Poza mięsem i kośćmi dodajemy warzywa; marchew, pietruszka, seler, por, cebula, czosnek, itp. – co akurat masz i co lubisz.

Przyda się też trochę przypraw, ja używam przypraw takich jak; liść laurowy, ziele angielskie, kmin rzymski, pieprz, majeranek, kurkumę ….. i sól.
Ważne aby taki rosół gotować przynajmniej 3 godziny lub dłużej. Takie długie gotowanie sprawia, że z kości wydobywamy więcej cennych składników.

Jak zrobić rosół (bulion) mocy?
Pierwszy sposób – dla leniwych:

    Wrzucamy wszystkie składniki do dużego garnka, zalewamy wodą i gotujemy.
    Jak już zacznie się gotować to zmniejszamy płomień na mniejszy tak aby się powolutku gotowało (pykało).
    Po kilku godzinach zupka jest gotowa

Rosół - zupa MOCY

Pamiętasz jak mama albo babcia podawały ci rosół kiedy byłeś chory? A może zdarzyło ci po imprezie rano marzyć o rosołku na kaca? Taki prawdziwy (nie z kostki) długo gotowany rosół to bogactwo witamin, minerałów, tłuszczy, kolagenu i substancji odżywczych. I nie ma żadnej przesady w przypisywaniu właściwości leczniczych pospolitemu rosołkowi – bo to naprawdę jest zupa zdrowia i mocy.

Tak naprawdę przygotowanie pysznego i zdrowego rosołu nie jest skomplikowane i nie ma tu żadnej filozofii.
Warto jednak pamiętać o kilku wskazówkach aby rosół był prawdziwą zupą mocy.

Podstawą przygotowania takiej zupy powinny być kości. Mogą to być kości, wołowe, wieprzowe, drobiowe, z dziczyzny lub ości i głowy ryb. Można mieszać różne rodzaje kości. Pamiętaj jednak aby pochodziły one z pewnego źródła, najlepiej od jakiegoś małego gospodarze który hoduje kilka zwierzątek albo od myśliwego prosto z lasu. Oczywiście mięso też może być (nie musisz specjalnie obierać kości) ale ważne aby kości stanowiły podstawę i główny składnik.
Poza mięsem i kośćmi dodajemy warzywa; marchew, pietruszka, seler, por, cebula, czosnek, itp. – co akurat masz i co lubisz.

Przyda się też trochę przypraw, ja używam przypraw takich jak; liść laurowy, ziele angielskie, kmin rzymski, pieprz, majeranek, kurkumę ….. i sól.
Ważne aby taki rosół gotować przynajmniej 3 godziny lub dłużej. Takie długie gotowanie sprawia, że z kości wydobywamy więcej cennych składników.

Jak zrobić rosół (bulion) mocy?
Pierwszy sposób – dla leniwych:

Wrzucamy wszystkie składniki do dużego garnka, zalewamy wodą i gotujemy.
Jak już zacznie się gotować to zmniejszamy płomień na mniejszy tak aby się powolutku gotowało (pykało).
Po kilku godzinach zupka jest gotowa