Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

Szukaj


 

Znalazłem 17 takich materiałów

Jak przygotować kavę-kavę?

Słynny hawajski korzeń od paru miesięcy jest w Polsce legalny. Czym jest ta substancja, jakie ma właściwości i jak przygotować z niej napar? O tym dowiemy się od pana Czajnikowego!

4000 lat medycyny – To taki sympatyczny, pełny ironii żarcik. A jednak brzmi znajomo...

2000 p.n.e. - Masz, zjedz ten korzeń!
1000 n.e. - Ten korzeń to herezja! Masz, odmów tę modlitwę!
1865 n.e. - Ta modlitwa to przesąd! Masz, wypij ten syrop!
1935 n.e. - Ten syrop to olej z węża! Masz, łyknij tę pastylkę!
1975 n.e. - Ta pastylka nie działa! Masz, weź ten antybiotyk!
2000 n.e. - Ten antybiotyk jest trucizną! Masz, zjedz ten korzeń!

4000 lat medycyny

To taki sympatyczny, pełny ironii żarcik. A jednak brzmi znajomo...

2000 p.n.e. - Masz, zjedz ten korzeń!
1000 n.e. - Ten korzeń to herezja! Masz, odmów tę modlitwę!
1865 n.e. - Ta modlitwa to przesąd! Masz, wypij ten syrop!
1935 n.e. - Ten syrop to olej z węża! Masz, łyknij tę pastylkę!
1975 n.e. - Ta pastylka nie działa! Masz, weź ten antybiotyk!
2000 n.e. - Ten antybiotyk jest trucizną! Masz, zjedz ten korzeń!

Młoda pokrzywa

Pokrzywa zwyczajna rośnie praktycznie wszędzie – spotkamy ją w lesie, w zaroślach, ale też na gruzowiskach i kolejowych nasypach. Dawniej służyła biedniejszej ludności jako znakomite źródło witamin – jedzono ją w sałatkach, gotowano zupy. Dziś dokuczliwy chwast znów wraca do łask. Słusznie, ponieważ ta dzika roślina ma rewelacyjne właściwości.

Czytaj dalej →


Wczesną wiosną zachwyćmy się korą, kłączem i korzeniem

Zanim pojawią się zielone roślinki warto zastanowić się nad troszkę innymi zbiorami.

Korą nazywamy zespół tkanek występujących na zewnątrz pierścienia miazgi pędów naziemnych i podziemnych u roślin dwuliściennych i nagozalążkowych. Pełni ona przede wszystkim (ale nie tylko) funkcje ochronne. Z tego względu komórki tworzące tę tkankę zawierają często szereg związków, hamujących rozwój drobnoustrojów (np. garbniki) czy odstraszających pasożyty (np. związki goryczowe). Dzięki zawartości tych (a także i innych) substancji, korą warto się zainteresować.

Czytaj dalej →


Dlaczego marchewka?

Dlaczego właśnie to warzywo odgrywa tak dominującą rolę w wielu kuracjach przeciwnowotworowych i w terapii Gersona i u dr. Ratha i na innych stronach poważnych naturopatów?

Czytaj dalej →


Jak wyzdrowieć

Częste infekcje i przeziębienia gruby nalot na języku nadmierne spożywanie nabiału, mięsa, jajek, białej mąki problemy z płucami i okrężnicą problemy z zatokami, wydzielinami z nosa, pochwy, odbytu to objawy nadmiaru śluzu w organizmie.

Czytaj dalej →


Warzywa zapomniane.

Sto lat temu warzywa takie jak topinambur, wężymord, pasternak czy jarmuż regularnie gościły na stołach naszych prababć. Potrafiły one przyrządzić z nich prawdziwe rarytasy. Niestety, po drugiej wojnie światowej powszechnie uprawiany pasternak zamieniono na popularnego ziemniaka, a jarmuż na znaną nam dobrze kapustę. W czasach komunizmu topinambur, wężymord czy pasternak były głównie składnikami pasz zwierzęcych. Na szczęście, te zapomniane jarzyny, ze względu na swoje niezwykłe właściwości odżywcze, dziś znów wracają do łask. Przepisy na potrawy z tych jarzyn z łatwością znajdziemy w starych książkach kucharskich. Jest kilka powodów, by do nich zajrzeć. Sprawdźmy, przy jakich schorzeniach warto po nie sięgnąć?

Czytaj dalej →


Zimowa pielęgnacja skóry – W okresie jesieni i zimy kiedy temperatury spadają poniżej zera, a mroźny wiatr sprawia, że odczuwalna temperatura jest o wiele niższa od tej, którą wskazuje termometr, nasz organizm jest narażony na wiele czynników negatywnie wpływających na naszą urodę. Jest to czas gdzie według Ajurwedy, dwie dosze, wilgotna i śnieżna Kapha oraz mroźna i wietrzna Vata, łączą się i ze zdwojoną siłą ‘atakują’ nasz organizm. W tym okresie wszelakiego rodzaju infekcje górnych dróg oddechowych (zwiększona kapha) czy problemów ze snem (niezharmonizowana vata) doskwierają nam częściej i trudniej się z nimi uporać

Niskie temperatury wysuszają naszą skórę co nie sprzyja zachowaniu jej pięknego i zdrowego wyglądu. W takim razie w jaki sposób właściwie pielęgnować naszą skórę? Pierwszym o co powinnyśmy wtedy zadbać jest zabezpieczenie skóry przed wysychaniem. Co więcej powinnyśmy zacząć o tym myśleć już na etapie oczyszczania naszej skóry. W obecnych czasach nie doceniamy możliwości własnego ciała. Nasza skóra posiada naturalne właściwości, które są w stanie ochraniać nas przed niesprzyjającymi warunkami środowiska. Mowa tutaj oczywiście o sebum. Jest to tłusta substancja, sprawiająca, że nasza skóra i włosy są nawilżone i wodoodporne. Musimy o tym pamiętać i uwzględnić to w procesie oczyszczania. 

Zimowe oczyszczanie skóry

Aby usunąć zanieczyszczenia z naszej skóry a zarazem nie ściągnąć z niej całego zapasu sebum, powinnyśmy przedsięwziąć zabiegi, które bardzo delikatne usuną brud, kurz, toksyny i martwy naskórek równocześnie regulując, odżywiając i lecząc.  Podczas oczyszczania skóry należy zachować  jej odpowiednie pH, dzięki czemu jest ona w stanie naturalnie i szybciej się odnawiać. Owszem, na rynku są dostępne żele z „neutralnym” pH, problem jednak polega na tym, że każdy z nas ma inny poziom pH skóry i komercyjny środek pH 5,5 może mieć pH za wysokie dla Ciebie. Jest to bardzo istotne, ponieważ jedynie w normalnych warunkach naszej skóry rozpoczyna się optymalna produkcja enzymów, które wspomagają tworzenie lipidów i naprawę bariery skórnej.

Dlatego do oczyszczania skóry z pozostałości po makijażu przede wszystkim zrezygnujmy ze środków,  które zawierają jakikolwiek alkohol, ponieważ ten bardzo wysusza naszą skórę, zwłaszcza w okolicy oczu. W zamian użyj olejku który bez problemu poradzi sobie z makijażem, zanieczyszczeniami oraz nadmiarem sebum, a równocześnie odżywi naszą skórę pozostawiając ją nawilżoną.
Nagietkowo – lawendowy olejek do demakijażu

Jeśli masz suchą skórę, do demakijażu użyj oleju sezamowego (do bardzo suchej skóry) lub oliwy z oliwek. Do skóry wrażliwej i tłustej odpowiedni będzie olej słonecznikowy.

Na 250ml potrzebujesz 1/2 szklankę suszonych płatków nagietka (do kupienia w sklepie zielarskim). Następnie przystępujemy do macerowania nagietka. Suszone kwiaty nagietka wsyp do słoika dodaj olej sezamowy lub oliwę z oliwek i wszystko dobrze wymieszaj. Umieść słoik w kąpieli wodnej, pilnując, aby woda nie wygotowała się ani nie dostała do środka. Podgrzewaj wszystko przez 4 godziny, utrzymując temperaturę nie wyższą niż 70°C. Ściągnij z ognia i pozostaw do ostygnięcia na 12 godzin, następnie przecedź. Następnie na 250 ml przecedzonego maceratu potrzebujesz  1 łyżeczkę olejku lawendowego, którego użyjemy aby odbudować wysuszoną skórę. Natomiast jeśli masz popękane naczynka do olejku lawendowego możesz dodać również olejku z drzewa różanego (w proporcji 1:1).

UŻYCIE:

Nałóż niewielką ilość oleju na opuszki palców i delikatnie wmasuj w skórę, a następnie za pomocą bawełnianego wacika lub też miękkiej szmatki delikatnie ściągnij brudny olej.
Ziołowe oczyszczanie, które nawilży naszą skórę.

Pasty do oczyszczania skóry twarzy są jedną z najbardziej tradycyjnych form jej pielęgnacji znanych w Ajurwedzie. Takie mieszanki poprawiają ukrwienie skóry, łagodzą podrażnienia, a równocześnie oczyszczają naszą twarz.

Wymieszaj ze sobą w równych częściach korzeń żywokostu i echinacei, kwiaty rumianku, czarnego bzu i nagietka lekarskiego oraz mąkę z ciecierzycy lub ziarna soczewicy. Wszystkie zioła zmiel w młynku do kawy, następnie wymieszaj z mąką i przechowuj w szczelnie zamkniętym pojemniku. Osoby, którym doskwiera wysuszona skóra zimą, powinny tą mieszankę wymieszać z  żelem z aloesu lub mlekiem. Pamiętając że na 1 łyżeczkę mieszanki używamy 1/2  łyżeczki płynu, tak aby otrzymać gęstą pastę. Do pasty można dodać 1 kropelkę olejku lawendowego w momencie przygotowywania pasty.

Gotową pastę nałóż opuszkami palców i delikatnie rozprowadź po twarzy (tak jak peeling), stosując okrężne ruchy, następnie usuń pastę przemywając twarz letnią wodą.

Zadbaj o odpowiednie nawilżenie dopasowując krem do aktualnej pogody za oknem

Za szybsze starzenie się skóry w głównej mierze odpowiedzialne jest jej nieodpowiednie nawilżenie, dlatego nie zapominajmy o tym zwłaszcza zimą. W całym procesie nawilżania istotne jest aby wybierać produkty, które nie zatykają porów skóry, to ważne, ponieważ dzięki temu gospodarka skóry nie jest rozregulowywana. Ponadto zimą bardzo często zapominamy o tym, aby odpowiednio zabezpieczyć skórę wokół oczu, jest to bardzo duże uchybienie zwłaszcza, że znajdująca się tam skóra jest niezwykle delikatna i podatna na wszelakie niesprzyjające czynniki. Należy o tym pamiętać podczas nakładania kremu nawilżającego, szczególnie, że w naszej strefie klimatycznej mamy bardzo często kontakt z niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi takimi jak mróz czy silny wiatr. Dodatkowo pamiętajmy, że im zimniej na zewnątrz tym krem, który będziemy używać powinien być „cięższy”. W czasie łagodniejszej pogody świetnie sprawdzą się zwykłe naturalne oliwki zaś w okresie większych mrozów kremy.

 
Nawilżająca i odżywcza oliwka do całego ciała i twarzy 

Potrzebujesz:

1/2 szklanki kwiatu nagietka lekarskiego (do kupienia w sklepie zielarskim)

1/4 szklanki oleju sezamowego (ma działanie rozgrzewające nasze ciało)

3/4 szklanki oliwy z oliwek

1 łyżeczkę olejku z drzewa sandałowego (do kupienia w sklepie zielarskim)

Suszone kwiaty nagietka wsyp do słoika dodaj olej sezamowy oraz oliwę z oliwek i wszystko dobrze wymieszaj. Umieść słoik w kąpieli wodnej, pilnując, aby woda nie wygotowała się ani nie dostała do środka. Podgrzewaj wszystko przez 4 godziny, utrzymując temperaturę nie wyższą niż 70°C. Ściągnij z ognia i pozostaw do ostygnięcia na 12 godzin, następnie przecedź. Warto zrobić większą ilość ziołowego maceratu, dla potrzeb przyszłych kremów.

Dodaj olejek z drzewa sandałowego, wszystko dobrze wymieszaj i przelej do butelki. Taki macerat może być przechowywany w szczelnym słoiku w ciemnym miejscu nawet do roku czasu.
Krem na zimowe mrozy

Odżywczy i ciężki krem jest jak zimowy płaszcz, który ochrania nasze ciało przed chłodem i innymi niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi, co więcej można go łatwo sporządzić w zaciszu własnej kuchni.

Potrzebujesz:

4 części maceratu z kwiatu nagietka z przepisu powyżej

1 część wosku pszczelego (do kupienia w sklepie zielarskim lub pszczelarskim)

1/2 łyżeczki olejku lawendowego

1/2 łyżeczki olejku geraniowego


Umieść macerat w kąpieli wodnej i dodaj do niego wosk pszczeli. Podgrzewaj do momentu roztopienia się wosku. Pamiętaj, aby naczynie z olejem i woskiem nie stało bezpośrednio na dnie garnka (można użyć małej szmatki), aby do jego środka nie dostała się woda, ale i żeby woda nie wyparowała. Kiedy wosk się rozpuści, przelej mieszaninę do sterylnego pojemniczka na krem, dodaj olejki eteryczne, szybko wymieszaj zawartość za pomocą wykałaczki i szczelnie zamknij.

Nawilżająca dieta

 Nawilżanie to nie tylko kremy i olejki, ale i nasza dieta, dlatego zimą zadbajmy o  to aby konsumować produkty bogate w przeciwutleniacze takie jak witamina A, C oraz E. Zimą ważne jest, aby w naszej diecie znalazły się niezbędne kwasy tłuszczowe, które właściwie odżywią naszą skórę. Nie bez powodu w naszej kulturze, w okresie zimy często je się potrawy jednogarnkowe czy też zupy. Tłuszcz jest nam niezbędny do odpowiedniego funkcjonowania, również dla osób będących na diecie odchudzającej, dlatego nie zapominajmy o tym komponując swoje posiłki. Wystarczy do pożywnej owsianki dodać kilka orzechów czy też kilka łyżeczek masła klarowanego. Unikajmy natomiast napojów, które wysuszają nasz organizm takich choćby jak kawa czy alkohol. Również potrawy suche z natury takie jak sałatki, grzanki czy chrupki ryżowe są niewskazane gdyż potęgują vatę.

Woda! Odpowiednie nawilżenie skóry, to przede wszystkim właściwie nawodnienie organizmu. Właśnie dlatego nie zapominajmy o niej! Woda pita rano, na czczo, powinna być mocno ciepła – ogrzeje nasz organizm i rozbudzi do życia. W ciągu dnia powinnyśmy wypijać ok 1,5 litra wody.

Zimowa pielęgnacja skóry

W okresie jesieni i zimy kiedy temperatury spadają poniżej zera, a mroźny wiatr sprawia, że odczuwalna temperatura jest o wiele niższa od tej, którą wskazuje termometr, nasz organizm jest narażony na wiele czynników negatywnie wpływających na naszą urodę. Jest to czas gdzie według Ajurwedy, dwie dosze, wilgotna i śnieżna Kapha oraz mroźna i wietrzna Vata, łączą się i ze zdwojoną siłą ‘atakują’ nasz organizm. W tym okresie wszelakiego rodzaju infekcje górnych dróg oddechowych (zwiększona kapha) czy problemów ze snem (niezharmonizowana vata) doskwierają nam częściej i trudniej się z nimi uporać

Niskie temperatury wysuszają naszą skórę co nie sprzyja zachowaniu jej pięknego i zdrowego wyglądu. W takim razie w jaki sposób właściwie pielęgnować naszą skórę? Pierwszym o co powinnyśmy wtedy zadbać jest zabezpieczenie skóry przed wysychaniem. Co więcej powinnyśmy zacząć o tym myśleć już na etapie oczyszczania naszej skóry. W obecnych czasach nie doceniamy możliwości własnego ciała. Nasza skóra posiada naturalne właściwości, które są w stanie ochraniać nas przed niesprzyjającymi warunkami środowiska. Mowa tutaj oczywiście o sebum. Jest to tłusta substancja, sprawiająca, że nasza skóra i włosy są nawilżone i wodoodporne. Musimy o tym pamiętać i uwzględnić to w procesie oczyszczania.

Zimowe oczyszczanie skóry

Aby usunąć zanieczyszczenia z naszej skóry a zarazem nie ściągnąć z niej całego zapasu sebum, powinnyśmy przedsięwziąć zabiegi, które bardzo delikatne usuną brud, kurz, toksyny i martwy naskórek równocześnie regulując, odżywiając i lecząc. Podczas oczyszczania skóry należy zachować jej odpowiednie pH, dzięki czemu jest ona w stanie naturalnie i szybciej się odnawiać. Owszem, na rynku są dostępne żele z „neutralnym” pH, problem jednak polega na tym, że każdy z nas ma inny poziom pH skóry i komercyjny środek pH 5,5 może mieć pH za wysokie dla Ciebie. Jest to bardzo istotne, ponieważ jedynie w normalnych warunkach naszej skóry rozpoczyna się optymalna produkcja enzymów, które wspomagają tworzenie lipidów i naprawę bariery skórnej.

Dlatego do oczyszczania skóry z pozostałości po makijażu przede wszystkim zrezygnujmy ze środków, które zawierają jakikolwiek alkohol, ponieważ ten bardzo wysusza naszą skórę, zwłaszcza w okolicy oczu. W zamian użyj olejku który bez problemu poradzi sobie z makijażem, zanieczyszczeniami oraz nadmiarem sebum, a równocześnie odżywi naszą skórę pozostawiając ją nawilżoną.
Nagietkowo – lawendowy olejek do demakijażu

Jeśli masz suchą skórę, do demakijażu użyj oleju sezamowego (do bardzo suchej skóry) lub oliwy z oliwek. Do skóry wrażliwej i tłustej odpowiedni będzie olej słonecznikowy.

Na 250ml potrzebujesz 1/2 szklankę suszonych płatków nagietka (do kupienia w sklepie zielarskim). Następnie przystępujemy do macerowania nagietka. Suszone kwiaty nagietka wsyp do słoika dodaj olej sezamowy lub oliwę z oliwek i wszystko dobrze wymieszaj. Umieść słoik w kąpieli wodnej, pilnując, aby woda nie wygotowała się ani nie dostała do środka. Podgrzewaj wszystko przez 4 godziny, utrzymując temperaturę nie wyższą niż 70°C. Ściągnij z ognia i pozostaw do ostygnięcia na 12 godzin, następnie przecedź. Następnie na 250 ml przecedzonego maceratu potrzebujesz 1 łyżeczkę olejku lawendowego, którego użyjemy aby odbudować wysuszoną skórę. Natomiast jeśli masz popękane naczynka do olejku lawendowego możesz dodać również olejku z drzewa różanego (w proporcji 1:1).

UŻYCIE:

Nałóż niewielką ilość oleju na opuszki palców i delikatnie wmasuj w skórę, a następnie za pomocą bawełnianego wacika lub też miękkiej szmatki delikatnie ściągnij brudny olej.
Ziołowe oczyszczanie, które nawilży naszą skórę.

Pasty do oczyszczania skóry twarzy są jedną z najbardziej tradycyjnych form jej pielęgnacji znanych w Ajurwedzie. Takie mieszanki poprawiają ukrwienie skóry, łagodzą podrażnienia, a równocześnie oczyszczają naszą twarz.

Wymieszaj ze sobą w równych częściach korzeń żywokostu i echinacei, kwiaty rumianku, czarnego bzu i nagietka lekarskiego oraz mąkę z ciecierzycy lub ziarna soczewicy. Wszystkie zioła zmiel w młynku do kawy, następnie wymieszaj z mąką i przechowuj w szczelnie zamkniętym pojemniku. Osoby, którym doskwiera wysuszona skóra zimą, powinny tą mieszankę wymieszać z żelem z aloesu lub mlekiem. Pamiętając że na 1 łyżeczkę mieszanki używamy 1/2 łyżeczki płynu, tak aby otrzymać gęstą pastę. Do pasty można dodać 1 kropelkę olejku lawendowego w momencie przygotowywania pasty.

Gotową pastę nałóż opuszkami palców i delikatnie rozprowadź po twarzy (tak jak peeling), stosując okrężne ruchy, następnie usuń pastę przemywając twarz letnią wodą.

Zadbaj o odpowiednie nawilżenie dopasowując krem do aktualnej pogody za oknem

Za szybsze starzenie się skóry w głównej mierze odpowiedzialne jest jej nieodpowiednie nawilżenie, dlatego nie zapominajmy o tym zwłaszcza zimą. W całym procesie nawilżania istotne jest aby wybierać produkty, które nie zatykają porów skóry, to ważne, ponieważ dzięki temu gospodarka skóry nie jest rozregulowywana. Ponadto zimą bardzo często zapominamy o tym, aby odpowiednio zabezpieczyć skórę wokół oczu, jest to bardzo duże uchybienie zwłaszcza, że znajdująca się tam skóra jest niezwykle delikatna i podatna na wszelakie niesprzyjające czynniki. Należy o tym pamiętać podczas nakładania kremu nawilżającego, szczególnie, że w naszej strefie klimatycznej mamy bardzo często kontakt z niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi takimi jak mróz czy silny wiatr. Dodatkowo pamiętajmy, że im zimniej na zewnątrz tym krem, który będziemy używać powinien być „cięższy”. W czasie łagodniejszej pogody świetnie sprawdzą się zwykłe naturalne oliwki zaś w okresie większych mrozów kremy.


Nawilżająca i odżywcza oliwka do całego ciała i twarzy

Potrzebujesz:

1/2 szklanki kwiatu nagietka lekarskiego (do kupienia w sklepie zielarskim)

1/4 szklanki oleju sezamowego (ma działanie rozgrzewające nasze ciało)

3/4 szklanki oliwy z oliwek

1 łyżeczkę olejku z drzewa sandałowego (do kupienia w sklepie zielarskim)

Suszone kwiaty nagietka wsyp do słoika dodaj olej sezamowy oraz oliwę z oliwek i wszystko dobrze wymieszaj. Umieść słoik w kąpieli wodnej, pilnując, aby woda nie wygotowała się ani nie dostała do środka. Podgrzewaj wszystko przez 4 godziny, utrzymując temperaturę nie wyższą niż 70°C. Ściągnij z ognia i pozostaw do ostygnięcia na 12 godzin, następnie przecedź. Warto zrobić większą ilość ziołowego maceratu, dla potrzeb przyszłych kremów.

Dodaj olejek z drzewa sandałowego, wszystko dobrze wymieszaj i przelej do butelki. Taki macerat może być przechowywany w szczelnym słoiku w ciemnym miejscu nawet do roku czasu.
Krem na zimowe mrozy

Odżywczy i ciężki krem jest jak zimowy płaszcz, który ochrania nasze ciało przed chłodem i innymi niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi, co więcej można go łatwo sporządzić w zaciszu własnej kuchni.

Potrzebujesz:

4 części maceratu z kwiatu nagietka z przepisu powyżej

1 część wosku pszczelego (do kupienia w sklepie zielarskim lub pszczelarskim)

1/2 łyżeczki olejku lawendowego

1/2 łyżeczki olejku geraniowego


Umieść macerat w kąpieli wodnej i dodaj do niego wosk pszczeli. Podgrzewaj do momentu roztopienia się wosku. Pamiętaj, aby naczynie z olejem i woskiem nie stało bezpośrednio na dnie garnka (można użyć małej szmatki), aby do jego środka nie dostała się woda, ale i żeby woda nie wyparowała. Kiedy wosk się rozpuści, przelej mieszaninę do sterylnego pojemniczka na krem, dodaj olejki eteryczne, szybko wymieszaj zawartość za pomocą wykałaczki i szczelnie zamknij.

Nawilżająca dieta

Nawilżanie to nie tylko kremy i olejki, ale i nasza dieta, dlatego zimą zadbajmy o to aby konsumować produkty bogate w przeciwutleniacze takie jak witamina A, C oraz E. Zimą ważne jest, aby w naszej diecie znalazły się niezbędne kwasy tłuszczowe, które właściwie odżywią naszą skórę. Nie bez powodu w naszej kulturze, w okresie zimy często je się potrawy jednogarnkowe czy też zupy. Tłuszcz jest nam niezbędny do odpowiedniego funkcjonowania, również dla osób będących na diecie odchudzającej, dlatego nie zapominajmy o tym komponując swoje posiłki. Wystarczy do pożywnej owsianki dodać kilka orzechów czy też kilka łyżeczek masła klarowanego. Unikajmy natomiast napojów, które wysuszają nasz organizm takich choćby jak kawa czy alkohol. Również potrawy suche z natury takie jak sałatki, grzanki czy chrupki ryżowe są niewskazane gdyż potęgują vatę.

Woda! Odpowiednie nawilżenie skóry, to przede wszystkim właściwie nawodnienie organizmu. Właśnie dlatego nie zapominajmy o niej! Woda pita rano, na czczo, powinna być mocno ciepła – ogrzeje nasz organizm i rozbudzi do życia. W ciągu dnia powinnyśmy wypijać ok 1,5 litra wody.