Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

Dobre wibracje w Twoim domu

Dobre wibracje w Twoim domu

Dom- nasza oaza, miejsce odpoczynku, relaksu, wspólnych posiłków i spotkań ze znajomymi. Zauważyliście, że niektóre domy są specyficzne- w jednych czujemy się niesamowicie dobrze, do innych nie chcemy ponownie zaglądać, chociaż bywają piękne, to coś nas odrzuca. Czasami czujemy ciężar problemów jego mieszkańców i mamy ochotę jak najszybciej z takiego miejsca uciec. Gdzie tkwi sekret przyjaznej atmosfery domostwa i co zrobić by i nasz dom był lekki, dając lokatorom szczęście i poczucie bezpieczeństwa?


1. Regularne oczyszczanie

Istotnym elementem dbania o duchową higienę domu jest praktyka regularnego sprzątania – tak zwanego oczyszczania energetycznego. Oczyszczanie takie można wykonać w bardzo prosty sposób, korzystając z łatwo dostępnych środków.

Biała szałwia.
Stosowana jest w wielu współczesnych tradycjach duchowych do oczyszczania. Kupuje się ją w sklepach on-line pod postacią zwiniętych rulonów (wyglądających jak cygaro, tylko białe i o grubych liściach), albo w formie luźnych listków – zawsze ususzonych. Następnie szałwię taką zapalamy od płomienia świecy i pozwalamy jej płonąć przez kilka sekund, po czym energicznymi ruchami ręki gasimy płomień – szałwia wtedy zaczyna się żarzyć i tlić. Z tlącą się szałwią obchodzimy pomieszczenia w celu ich oczyszczenia, pozwalając, by dym wypełnił każde z pomieszczeń i każdy z korytarzy. Po tym zabiegu, osoby nie przepadające za intensywnymi zapachami ziołowymi mogą cały dom lub mieszkanie wywietrzyć.
Biała szałwia pochodzi z Ameryki Północnej, ale również i w naszych regionach rosną różne rośliny, pomocne w oczyszczaniu – na przykład szałwia lekarska, bylica, czy ostrożeń. Również i żywica świerkowa może być stosowana do oczyszczania energetycznego.

Jeśli nie dysponujesz białą szałwią lub innymi ziołami, wtedy warto zaopatrzyć się w naturalne kadzidła. Naturalne kadzidła kupuje się pod postacią kadzideł sypkich bądź pałeczek. Na pałeczki trzeba jednak uważać – powinny być one grube i nie powinny mieć w środku drewnianej „wykałaczki” – takie drewienko i cienka średnica pałeczki kadzidła jest cechą kadzideł sztucznych, nadających się do aromatyzowania pomieszczeń, ale nie mających właściwości oczyszczających.

Sól kuchenna. 


Od setek, jeśli nie tysięcy lat uważa się sól za zdolną do oczyszczania miejsc i ludzi z nieprzyjemnych energii. Stosowana jest ona w różnych zakątkach świata w różnych tradycjach. W większości krajów zachodniego świata dostępna jest ona z łatwością w formie soli kuchennej. Solą taką oczyszcza się w następujący sposób: wchodzimy do pomieszczenia, które chcemy oczyścić. Przyjęło się, że – bez względu na stosowaną metodę oczyszczania – wpierw oczyszczamy korytarze i klatki schodowe, a dopiero potem pozostałe pomieszczenia. Gdy już jesteśmy w danym pomieszczeniu, bierzemy sporą szczyptę soli między palce i rzucamy ją w celach oczyszczania we wszystkie cztery rogi pomieszczenia – po szczypcie na róg. Niektórzy sugerują, by sól rzucać nie w rogi pomieszczenia, ale w kierunkach północ, południe, wschód i zachód. Ostateczny wybór pozostawiam jednakże czytelnikowi. I to wszystko. Sól taka oczyści pomieszczenie, a po tygodniu czasu można ją potraktować odkurzaczem i ponowić cały proces. Warto też zainstalować w każdym pomieszczeniu lampę solną – kosztuje ona kilkadziesiąt złotych, a pozwoli w znacznym stopniu oczyszczać emocjonalną atmosferę domostwa.

Innym sposobem oczyszczania pomieszczeń za pomocą soli jest zastosowanie kominka do olejków eterycznych. Zapalamy pod nim świeczkę, zwaną podgrzewaczem, zaś do górnej miseczki nalewamy wody, którą obficie solimy. Gdy woda w wyniku podgrzewania wyparuje, razem z nią wyparuje sól o właściwościach oczyszczających. Takie oczyszczanie również stosujemy raz na tydzień.

2. „Dbaj o energie, które wnosisz do tego miejsca”

Nasuwa się więc prosty i logiczny wniosek – jeśli chcesz, by Twoje życie zmierzało na lepsze tory każdym aspekcie, od finansów przez związki po zdrowie, powinieneś zacząć od zadbania o otoczenie, w którym przebywasz. Pomijając już kwestie dbania o duchową higienę biur czy placówek medycznych, dbanie o to, w jakich energiach przebywasz na co dzień zaczynamy od zadbania o własny dom lub mieszkanie. To w nim bowiem śpimy, to w nim rozwijamy się wewnętrznie, tworzymy związki i dbamy o rodzinę, to w nim zbieramy siły na kolejny dzień życia i rozpoczynamy manifestację swoich marzeń i celów życiowych. Dobrze by było, by takie miejsce jak nasz dom lub mieszkanie mogło się pochwalić duchową czystością – duchową, czyli energetyczną.

Dbanie o taką czystość zaczynamy od zmiany swojego nastawienia. Kiedyś widziałem w jednej z amerykańskich placówek holistycznych tablicę z napisem „dbaj o energie, które wnosisz do tego miejsca” i uważam, że taka tabliczka powinna pojawić się przed każdym gabinetem holistycznym i terapeutycznym. Pierwszym źródłem zanieczyszczeń energetycznych w pomieszczeniach są bowiem emocje, przynoszone przez ludzi. Często jest tak, że ludzie wracają do domu podenerwowani i zestresowani, i nie mogąc się uspokoić, wyrzucają swoje smutki poprzez ciągłe rozmyślanie o tychże. Innym razem przychodzą do nas znajomi na obiad i zaczynają narzekać, jakie to ich życie jest ciężkie i jakie to mają problemy finansowe. Czasem wpada mamusia i narzeka na swoje zdrowie. Lub też ludzie siedzą przed telewizorem, oglądają kanał informacyjny i zaczynają narzekać na polityków i kolejną nieudaną reformę służby zdrowia.

W każdej z tych sytuacji i im podobnych, negatywne emocje wylewają się z człowieka, osiadając na przedmiotach, meblach i w ścianach. Potem zaś, będąc zgromadzonymi w pomieszczeniu, niczym kurz oddziałuje na alergików, tak i te negatywne energie oddziałują w nieprzyjemny sposób na osoby obecne w danym domu. Dlatego właśnie pierwszym krokiem na drodze dbania o duchową higienę Twojego domu jest dbanie o emocje, które w tym domu się pojawiają. Nic pozytywnego nie przychodzi z narzekania na finanse i zdrowie, a tym bardziej nic dobrego nie przychodzi z klnięcia na polityków czy współodczuwania tragedii z ofiarami wypadku samochodowego na autostradzie A4, w którym zginęło sześć osób – a takimi rzeczami często emocjonują się osoby, oglądające pewien program informacyjny o 17:00.

Nic dobrego nie przychodzi z narzekania, toteż dobrze jest postawić sprawę jasno – telewizora trzeba się pozbyć, albo ograniczyć się do oglądania Discovery Channel; znajomym i mamusi zaś trzeba wytłumaczyć, że nie życzysz sobie narzekania w Twoim własnym domu – koniec i kropka. Również i Ty musisz zacząć się kontrolować i zaprzestać narzekania w każdej możliwej sytuacji. To wszystko bowiem stanowi podstawę dalszego dbania o higienę domu. To także pierwsze kroki na drodze do zmieniania swojego życia na lepsze.

3. Warto tutaj zauważyć, że im czystsze będzie pomieszczenie, w którym przebywasz, tym łatwiej będzie Ci zachować wewnętrzny spokój w różnych sytuacjach.


Po drugie – uwalnianie środków pieniężnych. Większość rzeczy, które leżą bezużytecznie na naszych półkach nie jest specjalnie wartościowa. Ale odpowiednio duża ilość drobiazgów sprzedanych na Allegro, eBayu czy Gumtree może pozwolić nam na uciułanie kwoty, pozwalającej na wsparcie domowego budżetu. Prostym pomysłem jest wyprzedanie np. nietrafionych prezentów, czy książek, do których nie będziemy już wracać.
Taka mała wyprzedaż nie zrobi z nas raczej milionerów, ale nie zdziwiłbym się, gdyby w naszych szafach zalegały klamoty o sumarycznej wartości kilkuset złotych, czy nawet kilku tysięcy złotych. Chyba lepiej mieć te pieniądze chociażby w kieszeni, albo na lokacie niż na dnie szafy.
Święty spokój :) Niektórzy mają uduchowione teorie, że przedmioty zabierają życiową energię, itp. Nie szedłbym aż tak daleko, ale z pewnością jest tak, że im więcej masz rzeczy, tym więcej musisz się martwić: gdzie to zmieścić, jak to zapakować, czy to się nie potłucze, itp. Musisz więcej sprzątać, odkurzać, przekładać z miejsca na miejsce, itd. 

Zobacz także:

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…