Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

Szukaj


 

Znalazłem 22 takie materiały

Koniec cyrków ze zwierzętami! Gdzie? W Łodzi!

Tego się pewnie nikt nie spodziewał. Właśnie dostaliśmy informację, że na terenach należących do miasta Łodzi nie pojawi się już nigdy więcej cyrk, który wśród swoich atrakcji ma występy zwierząt!

Czytaj dalej →


Panama zakazała cyrków z udziałem dzikich zwierząt!

Po wielu latach starań organizacji zajmujących się prawami zwierząt, uchwała nr 149 przyjęta przez Autoridad Nacional del Ambiente (ANAM) 27 lutego zeszłego 2013 roku, a opublikowana 9 kwietnia 2014 r. w „Gaceta Oficial”, wprowadza zakaz wwożenia na terytorium Republiki Panamy dzikich zwierząt wszelkiego gatunku i pochodzenia wykorzystywanych w cyrkach stałych i wędrownych, spektaklach, wystawach i innych formach rozrywki z udziałem publiczności.

Czytaj dalej →


Cirque du Soleil - czyli jak powinien wyglądać prawdziwy cyrk

Treser wkłada swoją głowę do paszczy bezzębnego, wyliniałego lwa, klaun ciska tortem w twarz swojego kompana po fachu. Potem na scenę wchodzi słoń mający stanąć na jednej nodze. A w programie mamy jeszcze popis Lucjana. Lucjan, który na co dzień pracuje jako woźny w jednym z przedszkoli w Ostrołęce, w wolnych chwilach zieje ogniem. Nie ukrywajmy – cyrk już nikogo nie bawi. W każdym razie nie w takiej formie.

Czytaj dalej →


Cyrk motyli

Krótkometrażowy film o transformacji człowieka bez rąk i bez nóg. W roli głównej Nick Vujicic.

Cyrk ze zwierzętami zakazany na Malcie!

Malta dołączyła do grona państw, w których wykorzystywanie zwierząt w cyrkach zostało zabronione. 15 października maltański parlament jednogłośnie uchwalił zapis zakazujący wykorzystywania zwierząt do występów, pokazów i tresury w cyrkach.

Czytaj dalej →


Państwa, które zakazały występów cyrków ze zwierzętami.

Dla wielu krajów cyrki to już ciemna strona w historii dręczenia zwierząt. Są kraje które zakazały występów cyrków ze zwierzętami w obrębach swoich granic. Niestety w USA i wielu krajach Europy, pomimo nadużyć ze strony treserów, nie zwraca uwagi na los wykorzystywanych zwierząt.

Czytaj dalej →


Alkohol - niezdrowy wynalazek – Bywa nazywany serum prawdy. Rozwiązuje język, ale zawiązuje umysł. Jest dziś tak powszechny, że zamiast budzić odrazę, stał się powodem do dumy. Przyczyna opłakana w skutkach, rodzi agresję, patologię i odrzeczywistnienie. Mimo to legalny, mimo to tak umiłowany na całym świecie. Alkohol. Czym właściwie jest, największy z ludzkich wynalazków?

Czym jest alkohol?

Nazywany jest legalnym narkotykiem. Związek chemiczny, wyhodowany, w warunkach laboratoryjnych, przez ludzi i przez ludzi wyniesiony na piedestał wszelkich środków odurzających, przy tym jeden z najbardziej szkodliwych. Nienaturalny twór, pochodzenia zbliżonego do amfetaminy lub kostki toaletowej, który może zostać potraktowany jako trucizna. Przy ciągłym nadużywaniu prowadzić może do zgonu. Jako narkotyk niesie ze sobą całą gamę dewiacji i uchybień od naturalnego stanu zdrowia organizmu, włączając w to stan naszego umysłu. Działa szkodliwie na funkcjonowanie układu nerwowego, pokarmowego, oddechowego oraz układu krążenia. Niszczy wątrobę i trzustkę. Powoduje wiele zaburzeń psychicznych. Naukowcy dowiedli również, że wpływa zabójczo na rozwój mózgu, hamując lub całkowicie zatrzymując jego pracę. Jest niczym nuklearna bomba zrzucana raz, po raz na nasz organizm. Uzależnia porównywalne z heroiną. Obok trwałych uszkodzeń i zmian, stoi za szeregiem nieprzyjemnych, jednorazowych konsekwencji w dniu kolejnym od spożycia. Pomimo tego, jest produkowany, reklamowany i sprzedawany w niebotycznych ilościach na całym świecie.

Broń masowego rażenia

Alkohol jest produktem, na którym swoje jestestwo opiera wiele państw, organizacji i firm na całym świecie. Wytwarzano go już w starożytności, a ówcześni ludzie uczynili z niego prawdziwą żyłę złota, która przy okazji, doszczętnie wyniszcza, niczego nieświadome umysły ludzkie. Zastanówmy się tylko jaką rolę w dzisiejszym społeczeństwie odgrywa alkohol, jak się do niego przyzwyczailiśmy i jak często się z nim spotykamy. Towarzysz tak wielu sytuacji i okazji, rozmów i kłótni, wydarzeń małych i dużych. Jest z nami na każdym niemal kroku, przez co coraz częściej gości w naszych organizmach. Gdyby wierzyć w to, co mówią o jego działaniu naukowcy, to śmiało możemy stwierdzić, że regularnie spożywamy legalną, powszechną i ogólnie gloryfikowaną truciznę, która powoli nas uśmierca. Jej działania są o tyle bezczelne, że dodatkowo sprawia, że stajemy się tępi i przestajemy się rozwijać, co jest naszym naturalnym stanem. Umieramy więc zazwyczaj, doświadczeni skutkami spożywania alkoholu, jako ewolucyjnie niedorozwinięci, w formie cielesnej adekwatnej do stanu umysłu.

Alkohol zdrowotny?

Wiele się mówi o tym, że alkohol stosowany w małych ilościach pozytywnie wpływa na zdrowie. Może być w tym ziarno prawdy, jeśli weźmiemy pod uwagę alkohole ziołowe, naturalne napary oraz napoje będące wynikiem fermentacji. W takim przypadku możemy się zastanawiać nad zdrowotnymi właściwościami, leczniczych dawek alkoholu. Wódka lub piwo spożywane w małych ilościach nie przyniesie nam natomiast żadnego efektu zdrowotnego.

Zdaje sobie sprawę, że walka z alkoholem będzie typową walką z wiatrakami, jaką raczył się niejaki Don Kichot i choć przyznam, że w niektórych sytuacjach można się poczuć jak on, to jednak należałoby powiedzieć znaczące nie gloryfikowaniu alkoholu, przy tak surowym karaniu za inne używki. Świat praworządności i sprawiedliwości przypomina bowiem cyrk lub teatr przewoźny, w którym nic nie ma swojego miejsca, a większość rzeczy dzieje się jak chce, w myśl zasady: „jakoś to będzie”.

Alkohol - niezdrowy wynalazek

Bywa nazywany serum prawdy. Rozwiązuje język, ale zawiązuje umysł. Jest dziś tak powszechny, że zamiast budzić odrazę, stał się powodem do dumy. Przyczyna opłakana w skutkach, rodzi agresję, patologię i odrzeczywistnienie. Mimo to legalny, mimo to tak umiłowany na całym świecie. Alkohol. Czym właściwie jest, największy z ludzkich wynalazków?

Czym jest alkohol?

Nazywany jest legalnym narkotykiem. Związek chemiczny, wyhodowany, w warunkach laboratoryjnych, przez ludzi i przez ludzi wyniesiony na piedestał wszelkich środków odurzających, przy tym jeden z najbardziej szkodliwych. Nienaturalny twór, pochodzenia zbliżonego do amfetaminy lub kostki toaletowej, który może zostać potraktowany jako trucizna. Przy ciągłym nadużywaniu prowadzić może do zgonu. Jako narkotyk niesie ze sobą całą gamę dewiacji i uchybień od naturalnego stanu zdrowia organizmu, włączając w to stan naszego umysłu. Działa szkodliwie na funkcjonowanie układu nerwowego, pokarmowego, oddechowego oraz układu krążenia. Niszczy wątrobę i trzustkę. Powoduje wiele zaburzeń psychicznych. Naukowcy dowiedli również, że wpływa zabójczo na rozwój mózgu, hamując lub całkowicie zatrzymując jego pracę. Jest niczym nuklearna bomba zrzucana raz, po raz na nasz organizm. Uzależnia porównywalne z heroiną. Obok trwałych uszkodzeń i zmian, stoi za szeregiem nieprzyjemnych, jednorazowych konsekwencji w dniu kolejnym od spożycia. Pomimo tego, jest produkowany, reklamowany i sprzedawany w niebotycznych ilościach na całym świecie.

Broń masowego rażenia

Alkohol jest produktem, na którym swoje jestestwo opiera wiele państw, organizacji i firm na całym świecie. Wytwarzano go już w starożytności, a ówcześni ludzie uczynili z niego prawdziwą żyłę złota, która przy okazji, doszczętnie wyniszcza, niczego nieświadome umysły ludzkie. Zastanówmy się tylko jaką rolę w dzisiejszym społeczeństwie odgrywa alkohol, jak się do niego przyzwyczailiśmy i jak często się z nim spotykamy. Towarzysz tak wielu sytuacji i okazji, rozmów i kłótni, wydarzeń małych i dużych. Jest z nami na każdym niemal kroku, przez co coraz częściej gości w naszych organizmach. Gdyby wierzyć w to, co mówią o jego działaniu naukowcy, to śmiało możemy stwierdzić, że regularnie spożywamy legalną, powszechną i ogólnie gloryfikowaną truciznę, która powoli nas uśmierca. Jej działania są o tyle bezczelne, że dodatkowo sprawia, że stajemy się tępi i przestajemy się rozwijać, co jest naszym naturalnym stanem. Umieramy więc zazwyczaj, doświadczeni skutkami spożywania alkoholu, jako ewolucyjnie niedorozwinięci, w formie cielesnej adekwatnej do stanu umysłu.

Alkohol zdrowotny?

Wiele się mówi o tym, że alkohol stosowany w małych ilościach pozytywnie wpływa na zdrowie. Może być w tym ziarno prawdy, jeśli weźmiemy pod uwagę alkohole ziołowe, naturalne napary oraz napoje będące wynikiem fermentacji. W takim przypadku możemy się zastanawiać nad zdrowotnymi właściwościami, leczniczych dawek alkoholu. Wódka lub piwo spożywane w małych ilościach nie przyniesie nam natomiast żadnego efektu zdrowotnego.

Zdaje sobie sprawę, że walka z alkoholem będzie typową walką z wiatrakami, jaką raczył się niejaki Don Kichot i choć przyznam, że w niektórych sytuacjach można się poczuć jak on, to jednak należałoby powiedzieć znaczące nie gloryfikowaniu alkoholu, przy tak surowym karaniu za inne używki. Świat praworządności i sprawiedliwości przypomina bowiem cyrk lub teatr przewoźny, w którym nic nie ma swojego miejsca, a większość rzeczy dzieje się jak chce, w myśl zasady: „jakoś to będzie”.

Cyrk bez zwierząt! – "Tresura zostawia ślady, pałki i pejcze
Z uśmiechem zza lady, zapraszają Cię po więcej
Weź sprawy w swoje ręce, prędzej, nim będzie za późno
Co Ci zrobiły zwierzęta? Szukać ich winy na próżno"

Cyrk bez zwierząt!

"Tresura zostawia ślady, pałki i pejcze
Z uśmiechem zza lady, zapraszają Cię po więcej
Weź sprawy w swoje ręce, prędzej, nim będzie za późno
Co Ci zrobiły zwierzęta? Szukać ich winy na próżno"

NIE CHODŹ DO CYRKU – Pijany treser bije wielbłąda w centrum Warszawy na planie filmowym.

Właśnie tak wygląda "wypoczynek" zwierząt Cyrku Zalewski po sezonie.

Za: Viva! Interwencje

Interwencja ws. wielbłąda bitego na planie zdjęciowym!
Dostaliśmy zgłoszenie dotyczące wielbłąda, który pracuje na planie filmowym w ścisłym centrum Warszawy. Osoba zgłaszająca widziała jak zwierzę było bite po chrapach przez tresera, który wcześniej spożywał alkohol. Kiedy przyjechaliśmy na miejsce, zastaliśmy zwierzę mocno zestresowane hałasem miasta i tym, że przejeżdżają koło niego samochody. Okazało się również, że zwierzę i treser przyjechali z cyrku Zalewski (Cyrk Zalewski) a ich praca trwała od 6.00 do 14.00.
Na miejsce wezwaliśmy załogę Policji w celu skontrolowania stanu trzeźwości tresera i wszystko wskazuje na to, że spożywał on alkohol i w takim stanie pracował ze zwierzęciem. Czy takie zachowanie pracownika nie jest kolejnym przejawem przedmiotowego podejścia do zwierząt całej instytucji cyrku?
Zmuszanie wielbłąda do pracy w tak stresujących go warunkach i w tak brutalny sposób uważamy za ewidentne znęcanie i złożymy w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. W kwestii bicia powołamy się na zeznania świadka.

NIE CHODŹ DO CYRKU

Pijany treser bije wielbłąda w centrum Warszawy na planie filmowym.

Właśnie tak wygląda "wypoczynek" zwierząt Cyrku Zalewski po sezonie.

Za: Viva! Interwencje

Interwencja ws. wielbłąda bitego na planie zdjęciowym!
Dostaliśmy zgłoszenie dotyczące wielbłąda, który pracuje na planie filmowym w ścisłym centrum Warszawy. Osoba zgłaszająca widziała jak zwierzę było bite po chrapach przez tresera, który wcześniej spożywał alkohol. Kiedy przyjechaliśmy na miejsce, zastaliśmy zwierzę mocno zestresowane hałasem miasta i tym, że przejeżdżają koło niego samochody. Okazało się również, że zwierzę i treser przyjechali z cyrku Zalewski (Cyrk Zalewski) a ich praca trwała od 6.00 do 14.00.
Na miejsce wezwaliśmy załogę Policji w celu skontrolowania stanu trzeźwości tresera i wszystko wskazuje na to, że spożywał on alkohol i w takim stanie pracował ze zwierzęciem. Czy takie zachowanie pracownika nie jest kolejnym przejawem przedmiotowego podejścia do zwierząt całej instytucji cyrku?
Zmuszanie wielbłąda do pracy w tak stresujących go warunkach i w tak brutalny sposób uważamy za ewidentne znęcanie i złożymy w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. W kwestii bicia powołamy się na zeznania świadka.

Cyrk –

Cyrk